Czasem spada na nas nagle, czasem dojrzewa powoli, wspomagane kaprysami losu albo kolejnym fiaskiem naszych dobrych chęci - poczucie, że wszystko dzieje się tak, jakby Boga nie było. Mamy wrażenie, jakbyśmy błąkali się po wielkim domu, który nam zostawił, wyjeżdżając w daleką podróż. (Mk 13, 33-37). Czy  rzeczywiście tu był? Czy powróci kiedyś? Skąd tyle zła? Jak długo jeszcze? Zgiełk pytań, na które nie możemy znaleźć odpowiedzi. A może już przestaliśmy pytać? Dziś zaczyna się Adwent - czas powrotu do zapomnianych pytań, czas spodziewania się, czas nadziei.

Symbolika Adwentu
Wieniec i 4 świece
Zapalanie świec oznacza czuwanie i gotowość na przyjście Chrystusa. Wiąże się to ze słowami Chrystusa, który określa siebie mianem "światłości świata". 

I świeca symbolizuje przebaczenie przez Boga nieposłuszeństwa Adama i Ewy wobec Niego.
Świeca zapalana w II niedzielę adwentu stanowi symbol wiary patriarchów Narodu Izraelskiego jako wdzięczność za dar Ziemi Obiecanej. 
III z kolei świeca odnosi się do radości króla Dawida, który celebruje przymierze z Bogiem. 
Zaś ostatnia, IV świeca symbolizuje nauczanie proroków, głoszących przyjście Mesjasza.

W Wigilię Bożego Narodzenia wszystkie palące się świece stanowią symbol bliskości "przyjścia" Jezusa. Światło świec na wieńcu oznacza nadzieję. Zieleń stanowi symbol trwającego życia. natomiast kształt okręgu symbolizuje wieczność Boga, który nie ma początku ani końca. Zaś całościowo wieniec adwentowy jest symbolem wyczekującego w miłości i radości Ludu Bożego. Stanowi także symbol zwycięstwa i godności królewskiej. jest formą hołdu dla oczekiwanego Chrystusa jako zwycięzcy, króla i wybawiciela.

Na początku grudnia młodzież z klas 7 Szkoły Podstawowej i 2 Gimnazjalnych uczestniczyli w rekolekcjach kerygmatycznych, których głównym celem jest osobiste spotkanie Jezusa Chrystusa i uznanie go za swojego Pana i Zbawiciela i w tej perspektywie  kreowanie dalszego swojego życia. Uczestnicy rekolekcji z 3 parafii naszego dekanatu: Gołubia, Skorzewa i Stężycy usłyszeli od prowadzących sześć konferencji: o Miłości Bożej, Grzechu, Zbawieniu, Wierze i Nawróceniu, Duchu Świętym i o Wspólnocie. Po każdej konferencji następowało świadectwo prowadzących rekolekcje. Młodzież angażowała się w szkołę śpiewu i dynamiki jakie przygotowali dla nich rekolekcjoniści. Niech czas przeżytych rekolekcji będzie dla naszej młodzieży umocnieniem ich wiary i pogłębieniem ich relacji z Panem Jezusem.

Z wielką radością rok rocznie obchodzimy odpust ku czci św. Katarzyny Aleksandryjskiej, patronki naszej parafii. Sumie odpustowej przewodniczył ks. prałat Marian Szczepiński, który w homilii mówił, że każdy z nas ma być martyrium, czyli świadkiem wiary. Św. Katarzyna, patrząc po ludzku przegrała swoje życie, ale patrząc z bożej pedagogii, nie tylko nie straciła swojego życia, ale je zyskała i stała się świadkiem Tego, który ją nieustannie prowadził i umacniał. Niech zatem przykład naszej patronki, będzie dla każdego z nas determinantem do coraz głębszej i mocniejszej więzi oraz relacji z Mistrzem z Nazaretu.

W dniach od 22 do 24 listopada w naszej parafii odbywały się rekolekcje, w tym roku wyjątkowe, ponieważ były one odnowieniem misji świętych, które odbywaliśmy w zeszłym roku. Rekolekcjonistą jak przed roku był ks. prałat Marian Szczepiński. W swoich naukach, prowadził nas po górach w Ziemi Świętej. Pierwszego dnia byliśmy na Górze Kuszenia, gdzie od Chrystusa uczyliśmy się przezwyciężać nasze pokusy, którymi nieustannie nęci nas szatan. Drugiego dnia ojciec rekolekcjonista zaprowadził nas na Górę Zatracenia, na której tak często współczesny człowiek po raz kolejny próbuje stracić Jezusa jednak nieco inaczej bo przez swoje wybory, decyzje, które powodują, że oddalamy się od Niego. Zaś ostatniego dnia byliśmy na Górze Błogosławieństw, gdzie każdy kto wypełnia wolę samego Jezusa może doświadczyć szczęścia, które jest zapisane w każdym z nas. Nich święty czas rekolekcji, który przeżyliśmy przyniesie w nas obfite owoce w postaci przemiany serca.